piątek, 26 lutego 2016

Ślimaczkowo i króliczkowo wciąż...

Ślimaczków wciąż przybywa, a bo każdemu się podobają:) ten jest Bartusia i na imię ma Waluś.
                                                                     

Króliczków też przybywa, są dziewczynki i chłopcy, wszystkie wyszły spod mojej igiełki i bardzo mi się podobają :)
                                                  


2 komentarze:

  1. Oj widzę, że Twoje rączęta nie zwalniała i ciągle coś tworzą. Wspaniałą królicza rodzinka ... i to dość liczna. Uściski.

    OdpowiedzUsuń
  2. Króliczki są urocze i fajnie się je tworzy, dziękuję Beciu za miłe słowa, Tobie i wszystkim odwiedzającym mój blog - a jest mi bardzo miło, ponieważ dużo osób mnie odwiedza, życzę dużo słoneczka na nadchodzący tydzień, pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń