poniedziałek, 23 czerwca 2014

Budapeszt & Wiedeń

  Wczoraj wróciłam z wycieczki, która bardzo się udała. Miejsca w których byłam urzekają swym pięknem, bardzo dużo jest zieleni w Budapeszcie, w parkach zieleni ludzie odpoczywają, dzieci biegają, dorośli opalają się, czytają książki, słuchają muzyki... Moją uwagę zwróciły zraszacze na trawnikach, chodnikach.... fajnie tak iść w upale i natrafić na mgiełkę wodną, której drobniusieńkie kropelki  spadając chłodzą. Duża ilość fontann, gdzie też można się ochłodzić, przepiękne budowle... to wszystko robi wrażenie. Wiedeń jakiś ciaśniejszy, a ogrody królewskie ubogie w różnorodność roślin, spotkałam w nich kilka pospolitych kwiatów tj, aksamitka, begonia w trzech kolorach, lawenda i róże, były jeszcze jakieś niebieskie, ale daleko rosły, a na trawnik nie można wchodzić, więc nie wiem jakie...
     Popróbowałam tradycyjnych dań Węgierskich, smakował mi bardzo gulasz węgierski i zupa grzybowa, z deserów lody, były piękne i pyszne. We Wiedniu byliśmy krótko, śniadanie jedliśmy jeszcze w Budapeszcie, a obiadokolację już u nas w Polsce, ale w Cafe Sacher tort Sachera zaliczyłam :) Super było!!!!:)
                                                                   


                                     Marcepanowy tort, zdjęcie robiłam przez szybę w muzeum marcepana.
                                       
                

4 komentarze:

  1. Piękne widoki, i widoki na słodkości też ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj tak, widoki cudowne, a słodkości wspaniałe tylko że, lodów nie mogłam zjeść, a tort marcepanowy cieszył moje oczy przez szybę witryny, widziałam też karocę z końmi, wszystko z marcepana. ale nie zdążyłam nawet zdjęcia zrobić, bo przewodnik za szybko nas oprowadzał.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniałą miałaś Ueńko wycieczkę , aż Ci zazdroszczę. A te słodkości ...bajka , szkoda tylko że tak bardzo i w boczki :) :) :)
    Uściski.

    OdpowiedzUsuń
  4. Beciu dziękuję, taak od takich słodkości idzie super w boczki, na szczęście na tort marcepanowy można było tylko popatrzeć przez szybkę:)

    OdpowiedzUsuń