czwartek, 9 stycznia 2014

Brzoskwiniowy tort.

   Upiekłam  tort brzoskwiniowy,  w przekroju nie mogę zrobić zdjęcia, bo powędrował jako prezent...  Miał być owocowy byle nie z malinami, ale nie miałam innego dżemu, na szczęście był bez pestek ! Te ze sklepu są wodniste, a ten gęsty kwaskowaty, mam nadzieję, że będzie smakował:)
                                                                 
                                         


                   

2 komentarze:

  1. Ale pięknie i słodko , mniam
    a ja właśnie jestem znowu na Dąbrowskiej
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ala, jesteś na Dąbrowskiej, bo coś się dzieje, czy profilaktycznie?

    OdpowiedzUsuń