niedziela, 21 lipca 2013

"Dłonie" Vervaco i nie tylko...

 
"DŁONIE" VERVACO - odsłona II
                                        
Mój zielony bukiet inspiracji zdrowego jedzenia :)
                                        


                                        


                                        
...a tu buraczki się kiszą  :)
A to inna bajka...  to nie zdrowe ale pyszne jedzonko :)z siostrą zrobiłyśmy na próbę mrowisko, degustatorom smakowało bardzo.






3 komentarze:

  1. Bukiet świetny, muszę zgapić pomysł z wazonem. Ja zielonkę trzymam zazwyczaj w jakichś nieatrakcyjnych słoikach.

    A ręce haftowane prześliczne, masz talent:)

    Potrawy wyglądają smakowicie.Dobrze, że dłonie czują się lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj, widzę że śmigasz igiełką .... śliczna będzie pamiątka .
    Uleńka fajniutko wygląda to mrowisko tylko powiedz mi co to takiego ???? Buziaczki

    OdpowiedzUsuń
  3. Ala ten bukiet to inspiracja na wodziankowe zupki :)Beciu mrowisko to litewskie ciasto, usmażone faworki, poukładane tak jak widać, ale na wesele, spróbujemy pionowo je poustawiać, zalane polewą z miodem i posypane ziarnami, suszonymi owocami, makiem... to niby mrówki:) jest pyszne :)

    OdpowiedzUsuń