niedziela, 17 marca 2013

wymęczone decu...

... oj wymęczone i na dodatek niezbyt ładne wyszły, coś wychodzi nie tak... czegoś im brakuje, myślę, że na następne święta pójdzie mi lepiej. Tymczasem jajka schną, jakoś je jeszcze może spróbuję upiększyć, owies posiany, rzeżucha też... trzeba jeszcze palmę zrobić no i stroik,  a jeszcze kartki świąteczne, zaczęłam coś tam xxx, ale ten czas tak ucieka, że nie wiem czy zdążę :( Z robotek xxx kończę właśnie metryczkę i dłonie Vervaco, Obiecałam też xxx dla córki koleżanki pamiatkę na 18-ste urodziny, żadnych pomysłów w tym kierunku... przecież moja córka też będzie miała 18-stkę w maju! może jakąś poduszkę? Zobaczę jeszcze...

                                  
















                                                                                                                                                                                                                                                            

                                                            

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz